DYSZENIE BOBRA – bardzo towarzyska opcja dla tych, co nie mogą w sobotę bo np. wspierają swoich biegaczy, bo udzielają się jako wolontariusze, bo wolą biegać nocą z czołówką, bo nie interesuje ich rywalizacja i pomiar czasu, bo lubią po drodze wcisnąć kiełbaskę z ogniska, słyszeli o szyszuni mieleckiej, bo liczą na odrobinę dreszczyku z nocnej eskapady w zwariowanym towarzystwie.

  • Długość: coś około 10 km;
  • Przewyższenia: nocą i tak tego nie będzie widać
  • Liczba punktów nawodnienia: jeden oficjalny na ok 5 km, a nieoficjalnie to może być różnie.


Mapa trasy i profil:

Zobacz trasę w Traseo